Archiwum kategorii: baby-comp
Ola, 2009-09-01 12:56:54
1 września 2009
Szybciutko minęły te wakcje. NO ale były to pierwsze nasze wakacje we trójkę. Piotruś popróbował mnóstwa nowych rzeczy i jest cudowny.
Cudowny jest też mój baby-comp. Ślicznie było widać powrót owulacji, wystarczy robić pomiary i obserwować co dzieje się z temperaturą. Skok owulacyjny widać było jak na dłoni
Teraz jest już normalnie zielono i czerwono 
ps. popróbowałam ze zdjęciem bo dopiero odkryłam jak można je tu zamieszczać 
Kasia, 2009-07-30 12:52:36
Ostatnio coraz więcej osób pyta się mnie o mojego lady compa. Wiecie jak go kupiłam to była nowość więc prawie na każdej imprezie babskiej dziewczyny się wypytywały, ale podchodziły raczej sceptycznie i mówiły, że zobaczą na mnie czy działa. Ale już trochę go używam a wpady nie było, więc coraz częściej się podpytują.
I wczoraj jedna z takich dalszych koleżanek do mnie zadzwoniła i powiedziała, że kupiła Baby compa bo starają się z mężem o dziecko. Powiedziała, że zdecydowali się na zakup w sumie dzięki mnie bo zaczęli czytać troszkę na temat komputerów cyklu i wyczytali, że Baby comp może im bardzo ułatwić staranie. Dzwoniła bo chciała się wypytać o szczegóły używania a więc dokładnie jak najlepiej robić pomiar i jak wprowadzić miesiączki. Wszystko jej wyjaśniłam powiedziałam, że ja robię zazwyczaj o 6 rano pomiar, kiedyś w weekendy przestawiałam na 8 a teraz to różnie zazwyczaj i tak pomiar robię już automatycznie prawie przez sen.
No a wracając do rzeczy również moja siostra powiedziała, że już ma dość tabletek i też zbiera kaskę na lady comp.
W sumie zauważam, że coraz więcej kobiet po wielu latach brania tabletek potrzebuje czegoś innego a za bardzo nie ma w czym wybierać, bo większość skutecznych metod takich jak plastry czy spirala to i tak hormony uwalniane do organizmu. No więc Lady comp naprawdę wydaje się dobrą inwestycją w swoje zdrowie
Ola, 2009-06-30 14:27:38
30 czerwca 2009
Eh kiedy ten czas mija. Już wakacje. Wybieramy się do rodzinki na wieś niech dziecko zażywa świeżego powietrza, ekologicznych warzywek poje. Trochę odpoczynku nam się należy.
Ach i informuję, że babycomp pokazał mi skok tempki i wiedziałam już, że za niedługo czas przygotować się na powrót cykli bo pierwsza owu właśnie mnie nawiedziła. Od niedawna baby-comp znów pokazuje na zielono i czerwono płodność i wiemy co w trawie piszczy hhihi
Ola, 2009-03-30 21:16:02
30 marca 2009
Oj jakie to macierzyństwo czasochłonne to hoho. Ale ile szczęścia może dać to może przekonać się tylko ktoś kto ma dziecko.
A ja powróciłam do baby-compa. Na razie mierzę tempkę, choć nie codzień udaje się ją zmierzyć bo dzieć czasem nie daje i głowa myśli o czym innym. Ale póki co baby-comp jest na pomarańczowym światełku i czekamy na panią @. Jakiś i do niej nie tęskno.
Ola, 2008-08-27 18:10:39
27 sierpnia 2008
Wow jak ten czas leci!
Wiecie, że to już 19 tydzień. Sama w to nie wierzę, zaraz będzie połowa ciąży. I tak to ja mogę bo pierwszy trymestr był okropny ciągłe mdłości i wymioty, zasypiałam na stojąco. Teraz jest już ok a nawet super. Tylko dziwnie mi tak bo już nie robie pomiarów baby-compem. Robiłam je do 12 tygodnia. Taki mały monitornig czy aby wszsytko w porządku z ciążą. Teraz lezy i czeka na powrót do czynnosci ale to dopiero po połogu czyli jeszcze długa droga
!
Ola, 2008-05-11 16:37:26
11 maja 2008
Coś mi się wydaje że chyba prawdopodobnie coś zaskoczyło a ja chyba jestem w ciąży.
Ale na razie cichosza! Nikt nic nie wie. No oprócz babycompa bo ten świeci mi tu dyskotką wszsytkich 3 lampek
a to znacza że ciąza jest! jej!
Ola, 2008-04-11 19:33:18
11 kwietnia 2008
dziś wielki dzień, dzień owulacji!!
Czyli intensyfikajca działań! Zobaczymy czy tym razem uda się....
Oby tak!
Ola, 2008-04-03 17:30:57
3 kwietnia 2008
Kolejna szansa przed nami!! Kolejny cykl rozpoczęty!
Owu przewidziane na 11.04. zobaczymy co będzie… Czy baby-comp zaświeci mi trzy kolorowe lampki?? 
Ola, 2008-03-23 22:29:27
23 marca 2008
Ehh czasem jest pod górkę w życiu. Pochorowałam się i musiałam przyjmować antybiotyki więc staranka trzeba było zawiesić na jakiś czas. Baby-comp nadal wskazuje, że mój cykl jest okazem idealnym! Chyba nigdy nie miałam takich ładnych cykli i owulacji w ten sam dzień w kolejnych cyklach
!
Ola, 2008-01-24 19:26:46
24 styczeń 2008
No cóż nie jest łatwo zajść w ciążę tak ot sobie. Nie załamuje mnie to bo wiem że potrzeba na to trochę czasu. Dobrze, że dzięki komputerkowi wiem, że owu jest i poziom hormonów też w normie. Baby-Comp nie wyświetlił nic o niewydolności ciałka żółtego!!
Więc dalej do dzieła! 
Ola, 2007-12-20 13:25:49
20 grudzień 2007
Hmm myślę, że czas starań mogę uznać za otwarty. Będę teraz informować baby-compa o naszych poczynaniach ;)) hihi to będzie dokładny pamiętnik starań o potomka z datami!
Ola, 2007-11-13 17:15:39
13 listopad 2007
Uff na szczęście wszystko jest już dobrze. Cykl wrócił do normy. Taki brak owu był tylko jednorazowym wyskokiem. Bardzo się cieszę bo mając na uwadze starania o dziecko ważne aby mój organizm działał poprawnie.
Ola, 2007-10-25 18:14:06
25 Październik 2007
No i chyba będzie ok! Baby-Comp ładnie pokazał owulację, tempka najpierw spadła potem skoczyła, potem znów opadła trochę (to mnie zmartwiło, bo powinna raczej rosnąć, mam nadzieję, że to nie jest oznaka braku jakiś hormonów), i teraz znów do góry i jutro pewnie będzie już zielone światełko – znów dni niepłodne.
Ola, 2007-10-01 21:12:13
1 Październik 2007
No tak wystarczy poczytać w instrukcji i ewentualnie spanikować i zadzwonić na infolinię… Okazało się, że mój Comp działa jak najbardziej poprawnie – to ja nie „działam” dobrze…. Powodem był brak owulacji. Na razie raz, ale niepokoi mnie to bo zaczynamy starania o baby a mój organizm takie fochy stroi. Cóż czekamy na rozwój akcji i mam nadzieję, że to jest spowodowane jakimś słabszym okresem, jesiennym przesileniem.
Ola, 2007-09-27 11:11:00
27 Wrzesień 2007
Hmmm nie dobrze, Baby-comp pokazuje mi ciągle czerwone światło… zepsuł się czy co??? Zaraz mam dostać @ a ten ciągle łypie czerwoną lampką….
Ola, 2007-09-16 14:09:22
16 Wrzesień 2007
Zaczynamy myśleć o powiększeniu rodziny
. Tu na pewno wykorzystamy Baby-Compa. Z nim mogę zaplanować nawet płeć dzidzi!! Problem z tym, że ja chcę chłopca a M. dziewczynkę…
No to teraz będziemy chyba celować w dni czerwone nie zielone hihihih. Taki oswojony i nauczony Baby-Comp jest fajny, po ponad roku używania wiem, że to była bardzo trafna decyzja.
Ola, 2007-06-14 21:06:30
14 Czerwiec 2007
Hura!! Jedziemy, o przepraszam lecimy do Egiptu!! Zaklepane!
Ola, 2007-04-07 19:05:25
7 Kwiecień 2007
Wakacje się zbliżają czas coś zaplanować. Pragnę jakieś ciepłej plaży i gorącego piasku.
Ciekawe jak będzie działał BC w takich ekstremalnych warunkach i jak zniesie podróż, zmianę czasu??
Ola, 2007-03-19 11:04:10
19 Marzec 2007
Niebezpieczeństwo zażegane, BC nie pokazuje już żadnej niewydolności, cyferki zmniejszają się huuuraa! 
Codzienna pobudka budzikiem Baby-compa, sensor po język, piszczyk i można zaczynać dzień!
Gdyby nie wskazania Baby-Comp nawet nie wiedziałabym, że dzieje się ze mną coś nie tak. Jakie to ważne aby obserwować swój organizm.
Ola, 2007-01-16 15:02:07
16 Styczeń 2007
Kurczę a już myślałam, że mogę zapomnieć o nieprzyjemnościach związanych z pigułkami. Niestety wiadomość o niewydolności ciałka żółtego pojawiła się jeszcze ponownie i ponownie na Baby-Comp.
Poszłam do gina i przedstawiłam sprawę. Dostałam tabletki i pochwałę za szybką reakcję, skoro planuję w przyszłości ciążę to warto wszelkie nieprawidłowości cyklu leczyć zawczasu.
Lekarz zainteresował się nawet moim Baby-Compem i stwierdził, że to idealne rozwiązanie dla osób, które nie chcą chemii. No ba!
Ola, 2006-11-10 18:00:42
10 Listopad 2006
Hmmmm BC pokazał mi, że mam niewydolność ciałka żółtego (tak się to fachowo nazywa)… a na wyświetlaczu pokazuje się CLI 21. Wreszcie wykorzystuję inne funkcje Baby-Comp ale miałam nadzieję na lepsze informacje…
Póki, co to dopiero raz się wydarzyło, więc może to chwilowy spadek formy.
Ola, 2006-09-12 10:58:38
12 Wrzesień 2006
Już rok jak jestem żonką
i ponad pół roku z Baby-Comp’em.
Coraz bardziej jestem zadowolona z jego działania. Ograniczył ilość dni czerwonych do 10. Migająca lampka czerwona pokazuje mi, kiedy mam owulację. Organizm, mam nadzieję, już się oczyścił z hormonów pigułkowych, choć efekty jeszcze czuję a raczej czuje moja wątroba….
Hihih postanowiliśmy posprawdzać sprzęt i tak dla żartu wprowadziliśmy informację o bara-bara do Baby-Comp
. Po 4 dniach zaczęły migać wszytki trzy lampeczki…. Ale numer on rzeczywiście powiadomi mnie, jeśli będę w ciąży!! Bo Baby-Compik ma wbudowany test ciążowy.
Ola, 2006-05-17 18:31:00
17 Maj 2006
No wiosna w końcu zawitała!!! Jupiii
!
Ależ mam dobry humor!! Piękne słonko eh żyć nie umierać!
Zaprzyjaźniłam się już na dobre z Baby-Comp’em. Muszę stwierdzić, że to zdolna bestia! Wszystko o mnie wie, Radzi sobie z moimi nieregularnymi cyklami, uprzedza nawet o zbliżającej się @ (dobrze wcześniej wiedzieć, wiem wtedy że moje złości to malutki PMSik ;) i W wszystko mi wybacza).
A i zauważyłam, że w czasie czerwonych płodnych dni, (jest ich coraz mniej 12-13
) mam mega ochotę na sex….Moje hormonki działają, oj działają!
Ola, 2006-02-27 12:28:30
27 Luty 2006
Jestem posiadaczką Baby-Comp! Kiedyś już pisałam o tym, trochę sceptycznie podeszłam do tematu, ale przekonała mnie koleżanka ze Stanów. Sama ma to coś już rok i pokazała mi ile dziewczyn w Stanach używa tych urządzeń. Jest bardzo zadowolona, potwierdza wysoką skuteczność i namówiła mnie na zakup. Zabawne jest to że rano od razu czujesz się jak na skrzyżowaniu czerwone, zielone i pomarańczowe światło informuje Cię o płodności!
Po przeczytaniu forów amerykańskich nie miałam już prawie żadnych wątpliwości, że to jest antykoncepcja dla mnie.
Ucieszyło mnie również to, że mogłam zamówić urządzenie w Polsce!
Ola, 2006-01-24 12:27:23
24 Styczeń 2006
Ehh święta, święta i po świętach…. Mój ulubiony czas w roku, no może poza wakacjami hihihih.
Ola, 2005-10-18 12:22:46
18 Październik 2005
Ach, co to był za ślub!!!
No teraz piszę już jako żonka hihihi. Ciągle nie mogę się przyzwyczaić, ale jak to dumnie brzmi!
W dalszym ciągu mój cykl żyje własnym życiem, lekarz stwierdził, że to normalne po hormonach i raz jeszcze się upewnił czy nie chcę może zastrzyku skoro mam dość tabletek i plastrów…? Tia ja mam dość hormonów pod każdą postacią!!
Szkoda, że nie może mi zaproponować czegoś. co nie traktuje mego organizmu (przede wszystkim wątroby) w tak koszmarny sposób….
Ola, 2005-08-20 12:19:54
20 Sierpień 2005
Znalazłam urządzenie o nazwie Baby-Comp…Skuteczność 99,3% (no nie źle, to jak tabsy), cena…. Dostępne tylko przez stronę niemiecką….
Pokaże to W. zobaczę, co o tym myśli..
Na razie wieeelkimi krokami zbliżamy się do wielkiego dnia
!
Ola, 2005-07-25 12:17:14
25 Lipiec 2005
Wow coraz bliżej godzina zero, czyli dzień ślubu. Niby wszystko załatwione nic tylko czekać a ja ciągle myślę czy aby na pewno wszystko jest ok. czy może o czymś zapomniałam..
Nawet zaciągnęłam W. lekcje tańca
. Póki, co marnie to widzę, ale jeszcze trochę czasu mamy.
Czekam na @ i się denerwuję, czemu tak długo?? Chyba 6 lat na tabletkach daje znać o sobie… w tzw. międzyczasie przeszukuję Internet, muszę znaleźć jakąś formę antykoncepcji, która nie zrujnuje mi zdrowia a i dla W. będzie do zaakceptowania – ma już dość „kaloszków” (czytaj gumek
)!
Ola, 2005-05-15 11:29:18
15 Maj 2005
Dziwnie się czuję bez zabezpieczenia, ale i czuję pewne podekscytowanie, że wreszcie jestem wolna… tak wolna! Teraz myślę, że codzienne łykanie pigułek ew. zmienianie plastrów (też to przeszłam belch) w pewnym sensie zniewoliło mnie.
Ola, 2005-04-20 12:07:53
20 Kwiecień 2005
Kończę drugie studia, we wrześniu wychodzę za mąż (jupii) i moje codzienne łykanie pigułek zaczęło mnie mocno nużyć a co najgorsze mój organizm stanowczo daje mi do zrozumienia, że dalej to ja go nie mogę w ten sposób traktować…
Dużo dały mi do myślenia również wykłady z prof. Lubińskim (znanym chyba w całej Polsce i nie tylko genetykiem). Zdałam sobie sprawę, że za lekko wzięłam pod uwagę ostrzeżenia, które producenci umieścili na ulotce pigułek…..ja często nie dajemy sobie sprawy ile rzeczy jest szkodliwych dla zdrowia.
Podjęłam w końcu decyzję – rzucam „chemię” !!
Ola, 2005-04-19 13:27:58
Cześć!! Jestem Ola. Prowadziłam (i prowadzę) swój pamiętnik od niepamiętnych już czasów, jednak ciągle w formie papierowych zapisków i skrzętnie chowanych zeszycików.