Święta
Kasia, 2008-12-21 13:03:53
No i za kilka dni już święta w ogóle nie czuje tego nastroju.
Ale do rzeczy lady comp używam nadal i pomału się do niego przyzwyczajam. Powiem, że początki były troszkę ciężkie w nocy budziłam się i denerwowałam pomiarem, nie umiem tego wytłumaczyć tak się stresowałam, że budziłam się przez kilka pierwszych dni przed budzikiem. No ale od razu wykonywałam pomiar i wszystko było ok. Szkoda tylko, że cały czas mam czerwone światełka no ale urządzenie dopiero uczy się mojego cyklu. No wiec gumki dalej w użyciu. A i coraz częściej boli mnie bok szczególnie przy seksie ale już niedługo wizyta u lekarza i wszystko się wyjaśni.