Archiwum kategorii: Ola
Ola, 2010-01-05 10:28:05
5 stycznia 2010
Jak ten czas leci! Dokładnie rok temu powitaliśmy Piotrusia. Był taki maleńki a teraz zaczyna już chodzić samodzielnie. Kiedy to minęło

Fakt faktem że posiadanie dziecka to praca na 24 godziny i czasobrak jest niemal premamentny, stąd moje opuszczenie się w pisaniu bloga.....
Jeśli chodzi o Baby-Comp to na początku było bardzo ok. Ale cykle po porodzie nie są takie same jak przed. I tak BC pokazał kilka razy że miałam cykle bez owulacji i cały cykl pokazywał mi lampkę czerwoną a ja się zastanwiałąm o co chodzi. No ale czasem tak bywa.
Muszę się też przyznać że czasem jak młody daje czadu w nocy (zęby!!) to stanie o czym myślę to pomiar i efekt taki, że mam więcej dni czerwonych i pojawiają się też żółte lampki.
No nic popracujemy nad tym, oho moje szczęście mnie woła. 
Pa
Ola, 2009-09-01 12:56:54
1 września 2009
Szybciutko minęły te wakcje. NO ale były to pierwsze nasze wakacje we trójkę. Piotruś popróbował mnóstwa nowych rzeczy i jest cudowny.
Cudowny jest też mój baby-comp. Ślicznie było widać powrót owulacji, wystarczy robić pomiary i obserwować co dzieje się z temperaturą. Skok owulacyjny widać było jak na dłoni
Teraz jest już normalnie zielono i czerwono 
ps. popróbowałam ze zdjęciem bo dopiero odkryłam jak można je tu zamieszczać 
Ola, 2009-05-25 18:22:52
25 maja 2009
Piotruś ma już 4 miesiące i jest już bardzo fajnym i kontaktowym dzieckiem. Dziecko Anioł nie płacze za bradzo ładnie śpi i je no czegóż chcieć więcej
.
Baby-Comp na posterunku ciągle na pomarańczowym, czyli trza uważać bo pani @ na razie i widu ni słychu. Tempka ciągle mniej więcej stała, żadnego skoku, który ewentualnie można byłoby posiądzić że to skok owulacyjny nie było. No cóż czekamy dalej ja i mój baby-compik.
Ola, 2009-03-30 21:16:02
30 marca 2009
Oj jakie to macierzyństwo czasochłonne to hoho. Ale ile szczęścia może dać to może przekonać się tylko ktoś kto ma dziecko.
A ja powróciłam do baby-compa. Na razie mierzę tempkę, choć nie codzień udaje się ją zmierzyć bo dzieć czasem nie daje i głowa myśli o czym innym. Ale póki co baby-comp jest na pomarańczowym światełku i czekamy na panią @. Jakiś i do niej nie tęskno.
Ola, 2009-02-20 15:27:47
20 luty 2009
No i co no i maleństwo jest już z nami. Okazało się że dr na usg się nie pomylił i 5 stycznia 2009 roku o 3.45 powitalismy chłopczyka, otrzymał on imię Piortruś.
Piotruś to okaz zdrowia. Je i rośnie ku uciesze swoich rodziców
.
A mi mija właśnie 6 tygdni od porodi czas aby odkopac babycompa i zacząć pomiary.
Ola, 2008-12-29 13:24:04
29 grudnia 2008
No i zaraz miec będzimy nowy roczek a mi nabiło już 37 tygodni. Akcja może się zacząć w każdej chwili a ja urodzę donoszone dzieciątko. Z jednej strony już chcę urodzić bo brzucho wielkie przeszkadza, nogi puchną, plecy bolą ale z drugiej strony boję sie porodu. Mam wrażenie że dziecko nie jst kompatybilne z wyjsciem. No nijak mi to nie pasuje ała!
Ola, 2008-11-28 22:20:23
28 listopada 2008
uuu robię sie coraz bardziej ociężąła. Normalnie słonica
a to dobiero/już 33 tydzień. jej niby tak blisko a jeszcze tak daleko....
Część wyprawki już mam, część kupione część otrzymane od dzieciatych koleżanek w spadku. Zostały nam do kupienia wózek, pościelki i kosmetyki.....A tu święta idą 
Ola, 2008-09-15 07:17:10
15 września 2008
Byliśmy na podglądanku maleństwa. Ależ on wierzga! A tak dokotor na 80 % mówi, że to chłopak. no zobaczymy juz nie długo czy miał rację.
No i nasz dzieć to okaz zdrowia co dla mnie jest najważaniejsze.
Ola, 2008-08-27 18:10:39
27 sierpnia 2008
Wow jak ten czas leci!
Wiecie, że to już 19 tydzień. Sama w to nie wierzę, zaraz będzie połowa ciąży. I tak to ja mogę bo pierwszy trymestr był okropny ciągłe mdłości i wymioty, zasypiałam na stojąco. Teraz jest już ok a nawet super. Tylko dziwnie mi tak bo już nie robie pomiarów baby-compem. Robiłam je do 12 tygodnia. Taki mały monitornig czy aby wszsytko w porządku z ciążą. Teraz lezy i czeka na powrót do czynnosci ale to dopiero po połogu czyli jeszcze długa droga
!
Ola, 2008-07-07 15:06:04
7 lipca 2008
Wszystko ok ale ja czuję się okropnie mdli mnie strasznie i już powoli mam tego dość. Fajnie że w ciąży ale te złe sampoczucie 24 na dobę to już przerasta moje możliwości buuuu
Ola, 2008-05-11 16:37:26
11 maja 2008
Coś mi się wydaje że chyba prawdopodobnie coś zaskoczyło a ja chyba jestem w ciąży.
Ale na razie cichosza! Nikt nic nie wie. No oprócz babycompa bo ten świeci mi tu dyskotką wszsytkich 3 lampek
a to znacza że ciąza jest! jej!
Ola, 2008-04-11 19:33:18
11 kwietnia 2008
dziś wielki dzień, dzień owulacji!!
Czyli intensyfikajca działań! Zobaczymy czy tym razem uda się....
Oby tak!
Ola, 2008-04-03 17:30:57
3 kwietnia 2008
Kolejna szansa przed nami!! Kolejny cykl rozpoczęty!
Owu przewidziane na 11.04. zobaczymy co będzie… Czy baby-comp zaświeci mi trzy kolorowe lampki?? 
Ola, 2008-03-23 22:29:27
23 marca 2008
Ehh czasem jest pod górkę w życiu. Pochorowałam się i musiałam przyjmować antybiotyki więc staranka trzeba było zawiesić na jakiś czas. Baby-comp nadal wskazuje, że mój cykl jest okazem idealnym! Chyba nigdy nie miałam takich ładnych cykli i owulacji w ten sam dzień w kolejnych cyklach
!
Ola, 2008-02-25 18:28:17
25 luty 2008
Niestety znów przyszła @ więc kolejny raz się nie udało. Ale jestem optymistką i wiem, że w końcu uda nam się!
Baby-comp wszystko mi pokazuje wiem, że nie mam już problemów z ciałkiem żółtym!! Faza lutealna trwa 13 dni a na wyświetlaczu baby-compa w miejscu informacji CLI widnieją 00! Bardzo się z tego cieszę!
Ola, 2008-01-24 19:26:46
24 styczeń 2008
No cóż nie jest łatwo zajść w ciążę tak ot sobie. Nie załamuje mnie to bo wiem że potrzeba na to trochę czasu. Dobrze, że dzięki komputerkowi wiem, że owu jest i poziom hormonów też w normie. Baby-Comp nie wyświetlił nic o niewydolności ciałka żółtego!!
Więc dalej do dzieła! 
Ola, 2007-12-20 13:25:49
20 grudzień 2007
Hmm myślę, że czas starań mogę uznać za otwarty. Będę teraz informować baby-compa o naszych poczynaniach ;)) hihi to będzie dokładny pamiętnik starań o potomka z datami!
Ola, 2007-11-13 17:15:39
13 listopad 2007
Uff na szczęście wszystko jest już dobrze. Cykl wrócił do normy. Taki brak owu był tylko jednorazowym wyskokiem. Bardzo się cieszę bo mając na uwadze starania o dziecko ważne aby mój organizm działał poprawnie.
Ola, 2007-10-25 18:14:06
25 Październik 2007
No i chyba będzie ok! Baby-Comp ładnie pokazał owulację, tempka najpierw spadła potem skoczyła, potem znów opadła trochę (to mnie zmartwiło, bo powinna raczej rosnąć, mam nadzieję, że to nie jest oznaka braku jakiś hormonów), i teraz znów do góry i jutro pewnie będzie już zielone światełko – znów dni niepłodne.
Ola, 2007-10-01 21:12:13
1 Październik 2007
No tak wystarczy poczytać w instrukcji i ewentualnie spanikować i zadzwonić na infolinię… Okazało się, że mój Comp działa jak najbardziej poprawnie – to ja nie „działam” dobrze…. Powodem był brak owulacji. Na razie raz, ale niepokoi mnie to bo zaczynamy starania o baby a mój organizm takie fochy stroi. Cóż czekamy na rozwój akcji i mam nadzieję, że to jest spowodowane jakimś słabszym okresem, jesiennym przesileniem.
Ola, 2007-09-27 11:11:00
27 Wrzesień 2007
Hmmm nie dobrze, Baby-comp pokazuje mi ciągle czerwone światło… zepsuł się czy co??? Zaraz mam dostać @ a ten ciągle łypie czerwoną lampką….
Ola, 2007-09-16 14:09:22
16 Wrzesień 2007
Zaczynamy myśleć o powiększeniu rodziny
. Tu na pewno wykorzystamy Baby-Compa. Z nim mogę zaplanować nawet płeć dzidzi!! Problem z tym, że ja chcę chłopca a M. dziewczynkę…
No to teraz będziemy chyba celować w dni czerwone nie zielone hihihih. Taki oswojony i nauczony Baby-Comp jest fajny, po ponad roku używania wiem, że to była bardzo trafna decyzja.
Ola, 2007-07-30 11:08:04
30 Lipiec 2007
Eh było wspaniale!!
Baby-Comp jest niezniszczalny i dane producenta o możliwości używania go przez 10 lat a nawet więcej to prawda. Otóż BC świetnie zniósł lot, walające się walizy (z nim w środku), zmianę czasu i klimatu, wysokie temperatury i jak dobrze, że nie muszę mierzyć tempki codziennie o tej samej porze!! Te 6 godzin to zbawienie szczególnie po imprezowej nocy hihihihih
Ola, 2007-06-14 21:06:30
14 Czerwiec 2007
Hura!! Jedziemy, o przepraszam lecimy do Egiptu!! Zaklepane!
Ola, 2007-04-07 19:05:25
7 Kwiecień 2007
Wakacje się zbliżają czas coś zaplanować. Pragnę jakieś ciepłej plaży i gorącego piasku.
Ciekawe jak będzie działał BC w takich ekstremalnych warunkach i jak zniesie podróż, zmianę czasu??
Ola, 2007-03-19 11:04:10
19 Marzec 2007
Niebezpieczeństwo zażegane, BC nie pokazuje już żadnej niewydolności, cyferki zmniejszają się huuuraa! 
Codzienna pobudka budzikiem Baby-compa, sensor po język, piszczyk i można zaczynać dzień!
Gdyby nie wskazania Baby-Comp nawet nie wiedziałabym, że dzieje się ze mną coś nie tak. Jakie to ważne aby obserwować swój organizm.
Ola, 2007-01-16 15:02:07
16 Styczeń 2007
Kurczę a już myślałam, że mogę zapomnieć o nieprzyjemnościach związanych z pigułkami. Niestety wiadomość o niewydolności ciałka żółtego pojawiła się jeszcze ponownie i ponownie na Baby-Comp.
Poszłam do gina i przedstawiłam sprawę. Dostałam tabletki i pochwałę za szybką reakcję, skoro planuję w przyszłości ciążę to warto wszelkie nieprawidłowości cyklu leczyć zawczasu.
Lekarz zainteresował się nawet moim Baby-Compem i stwierdził, że to idealne rozwiązanie dla osób, które nie chcą chemii. No ba!
Ola, 2006-11-10 18:00:42
10 Listopad 2006
Hmmmm BC pokazał mi, że mam niewydolność ciałka żółtego (tak się to fachowo nazywa)… a na wyświetlaczu pokazuje się CLI 21. Wreszcie wykorzystuję inne funkcje Baby-Comp ale miałam nadzieję na lepsze informacje…
Póki, co to dopiero raz się wydarzyło, więc może to chwilowy spadek formy.
Ola, 2006-09-12 10:58:38
12 Wrzesień 2006
Już rok jak jestem żonką
i ponad pół roku z Baby-Comp’em.
Coraz bardziej jestem zadowolona z jego działania. Ograniczył ilość dni czerwonych do 10. Migająca lampka czerwona pokazuje mi, kiedy mam owulację. Organizm, mam nadzieję, już się oczyścił z hormonów pigułkowych, choć efekty jeszcze czuję a raczej czuje moja wątroba….
Hihih postanowiliśmy posprawdzać sprzęt i tak dla żartu wprowadziliśmy informację o bara-bara do Baby-Comp
. Po 4 dniach zaczęły migać wszytki trzy lampeczki…. Ale numer on rzeczywiście powiadomi mnie, jeśli będę w ciąży!! Bo Baby-Compik ma wbudowany test ciążowy.
Ola, 2006-05-17 18:31:00
17 Maj 2006
No wiosna w końcu zawitała!!! Jupiii
!
Ależ mam dobry humor!! Piękne słonko eh żyć nie umierać!
Zaprzyjaźniłam się już na dobre z Baby-Comp’em. Muszę stwierdzić, że to zdolna bestia! Wszystko o mnie wie, Radzi sobie z moimi nieregularnymi cyklami, uprzedza nawet o zbliżającej się @ (dobrze wcześniej wiedzieć, wiem wtedy że moje złości to malutki PMSik ;) i W wszystko mi wybacza).
A i zauważyłam, że w czasie czerwonych płodnych dni, (jest ich coraz mniej 12-13
) mam mega ochotę na sex….Moje hormonki działają, oj działają!
Ola, 2006-03-06 15:30:04
6 Marzec 2006
Powoli rozgryzam Baby-Comp, on rozgryza mnie i moje cykle. Najpierw musiałam uporać się z wbiciem kilku info o mnie do komputerka: wiek pii, wzrost piii, waga pii, daty ostatnich miesiączek pi pi pi i gotowe. Kompik czeka na start pomiarów temperaturki. Jeszcze tylko ustawić budzik i..
Śmieszny sensorek pod język 30 sekund i cześć to tyle chce mój Baby-Comp ode mnie. Na razie sporo czerwonych dni i żółtych, to znaczy, że się „uczy”. Hihihi on też musi się uczyć. Zobaczymy, co dalej. Wygląda jak UFO, ale muszę przyznać, że mierzy temperaturę bardzo szybko i dokładnie!
Ola, 2006-02-27 12:28:30
27 Luty 2006
Jestem posiadaczką Baby-Comp! Kiedyś już pisałam o tym, trochę sceptycznie podeszłam do tematu, ale przekonała mnie koleżanka ze Stanów. Sama ma to coś już rok i pokazała mi ile dziewczyn w Stanach używa tych urządzeń. Jest bardzo zadowolona, potwierdza wysoką skuteczność i namówiła mnie na zakup. Zabawne jest to że rano od razu czujesz się jak na skrzyżowaniu czerwone, zielone i pomarańczowe światło informuje Cię o płodności!
Po przeczytaniu forów amerykańskich nie miałam już prawie żadnych wątpliwości, że to jest antykoncepcja dla mnie.
Ucieszyło mnie również to, że mogłam zamówić urządzenie w Polsce!
Ola, 2006-01-24 12:27:23
24 Styczeń 2006
Ehh święta, święta i po świętach…. Mój ulubiony czas w roku, no może poza wakacjami hihihih.
Ola, 2005-10-18 12:22:46
18 Październik 2005
Ach, co to był za ślub!!!
No teraz piszę już jako żonka hihihi. Ciągle nie mogę się przyzwyczaić, ale jak to dumnie brzmi!
W dalszym ciągu mój cykl żyje własnym życiem, lekarz stwierdził, że to normalne po hormonach i raz jeszcze się upewnił czy nie chcę może zastrzyku skoro mam dość tabletek i plastrów…? Tia ja mam dość hormonów pod każdą postacią!!
Szkoda, że nie może mi zaproponować czegoś. co nie traktuje mego organizmu (przede wszystkim wątroby) w tak koszmarny sposób….
Ola, 2005-08-20 12:19:54
20 Sierpień 2005
Znalazłam urządzenie o nazwie Baby-Comp…Skuteczność 99,3% (no nie źle, to jak tabsy), cena…. Dostępne tylko przez stronę niemiecką….
Pokaże to W. zobaczę, co o tym myśli..
Na razie wieeelkimi krokami zbliżamy się do wielkiego dnia
!
Ola, 2005-07-25 12:17:14
25 Lipiec 2005
Wow coraz bliżej godzina zero, czyli dzień ślubu. Niby wszystko załatwione nic tylko czekać a ja ciągle myślę czy aby na pewno wszystko jest ok. czy może o czymś zapomniałam..
Nawet zaciągnęłam W. lekcje tańca
. Póki, co marnie to widzę, ale jeszcze trochę czasu mamy.
Czekam na @ i się denerwuję, czemu tak długo?? Chyba 6 lat na tabletkach daje znać o sobie… w tzw. międzyczasie przeszukuję Internet, muszę znaleźć jakąś formę antykoncepcji, która nie zrujnuje mi zdrowia a i dla W. będzie do zaakceptowania – ma już dość „kaloszków” (czytaj gumek
)!
Ola, 2005-05-15 11:29:18
15 Maj 2005
Dziwnie się czuję bez zabezpieczenia, ale i czuję pewne podekscytowanie, że wreszcie jestem wolna… tak wolna! Teraz myślę, że codzienne łykanie pigułek ew. zmienianie plastrów (też to przeszłam belch) w pewnym sensie zniewoliło mnie.
Ola, 2005-04-20 12:07:53
20 Kwiecień 2005
Kończę drugie studia, we wrześniu wychodzę za mąż (jupii) i moje codzienne łykanie pigułek zaczęło mnie mocno nużyć a co najgorsze mój organizm stanowczo daje mi do zrozumienia, że dalej to ja go nie mogę w ten sposób traktować…
Dużo dały mi do myślenia również wykłady z prof. Lubińskim (znanym chyba w całej Polsce i nie tylko genetykiem). Zdałam sobie sprawę, że za lekko wzięłam pod uwagę ostrzeżenia, które producenci umieścili na ulotce pigułek…..ja często nie dajemy sobie sprawy ile rzeczy jest szkodliwych dla zdrowia.
Podjęłam w końcu decyzję – rzucam „chemię” !!
Ola, 2005-04-19 13:27:58
Cześć!! Jestem Ola. Prowadziłam (i prowadzę) swój pamiętnik od niepamiętnych już czasów, jednak ciągle w formie papierowych zapisków i skrzętnie chowanych zeszycików.