Archiwum kategorii: Marta
Marta, 2010-01-04 10:40:47
Styczeń 2010
Witam wszystkich w nowym Roku!!!!

Ile się dzieje! Zmieniłam pracę, miejsce zamieszkania i w ogóle wszystko się zmieniło.
Taki wir, tyle zamieszania, przeprowadzka itp. Powiem szczerze, że myślałam że to może się odbić na wskazaniach Pearly, ale ten mój komputerek radził sobie nadzwyczaj dobrze. Tyle razy zarwana noc, wczesne pobudki, stres a Pearly ładnie wskazywał jak działa mój organizm.
Jak się okazało parę razy w wyniku chyba stresu miałam opóźnioną o kilka dni owulację i Pearly pokazał pomarańczową lampkę. Początkowo nie wiedziałam o co chodzi, więc zatelefonowałam do serwisu. Tam po opisaniu sytuacji uspokojono mnie, że najprawdopodobnie to właśnie późna owulacja co w późniejszym czasie się potwierdziło.
Na prawdę co raz bardziej podoba mi się ten sprzęt mały poręczny a przy tym taki mądry i sprytny 
Marta, 2009-08-04 13:39:34
sierpień 2009
Wróciłam już i jestem bardzo zadowolona z wyjazdu.
Mój pearly tez się sprawdził. Okazało się że w sumie to bardzo proste w obsłudze urządzenie, trzeba tylko faktycznie przeczytać instrukcje obsługi
. Nawet długi lot okazał się być niestrasznym ale trzeba pamiętać, żeby nie chować go do głównego bagażu. Tak mnie uprzedzono w serwisie no i się zastosowałam. Faktycznie na lotnisku oczywiście trzeba powiedzieć co to jest ale nie ma problemu, po wytłumaczeniu nikt mnie dłużej nie zatrzymywał.
Pordóżując dużo często wykorzystuję funkcję tego limitu na zrobienie pomiaru. To bardzo przydatna funkcja bo nie muszę robić tego pomiaru zawsze o tej samej porze. Bardzo to ułatwia aktywne życie 
ps. i co najważniejsze mam coraz więcej ziolonych dni 
Marta, 2009-05-04 13:23:56
Maj 2009
No i się już trochę wyjaśniło. To jest dosyć sprytny sprzęt i wie o mnie sporo. Już przyzwyczaiłam się trochę do tego, że muszę mierzyć rano temperaturę. Jednak ciągle mam mnóstwo pytań. Wybieram się niedługo do Kanady różnica czasu między Polską a Kanadą to aż 7 godzin. I teraz miałam problem.
Jeżeli np. w Polsce mierzę temperaturę o 7 to czy po przyjeździe do Kanady mam przestawić zegarek na czas kanadyjski i dalej robić pomiary o 7 tylko już czasu kanadyjskiego? Cy może trzeba to zrobić inaczej?
Ale okazało się że, w dniu wyjazdu mam nie robić pomiaru i już w Kanadzie muszę przestawić zegarek w Pearly na czas lokalny i ustawić budzik i normalnie mierzyć temperaturę. Ok zobczymy. Do zobaczenia za 2 miesiące!!
Marta, 2009-04-25 16:50:16
25 kwietnia 2009
ja właśnie zaczynam przygodę z pearly. Na razie wklepałam 3 poprzednie miesiączki i pearly pokazuje, że miałam 5 dni zielonych po ostatnim okresie To możliwe czy coś źle działa? jeszcze nie mierzyłam w ogóle temperatury.
.
Marta, 2009-04-24 11:55:00
Witam mam na imię Marta i niedawno stałam się posiadaczką Pearly.