Ślubne przygotowania
2005-07-25 12:17:14
25 Lipiec 2005
Wow coraz bliżej godzina zero, czyli dzień ślubu. Niby wszystko załatwione nic tylko czekać a ja ciągle myślę czy aby na pewno wszystko jest ok. czy może o czymś zapomniałam..
Nawet zaciągnęłam W. lekcje tańca
. Póki, co marnie to widzę, ale jeszcze trochę czasu mamy.
Czekam na @ i się denerwuję, czemu tak długo?? Chyba 6 lat na tabletkach daje znać o sobie… w tzw. międzyczasie przeszukuję Internet, muszę znaleźć jakąś formę antykoncepcji, która nie zrujnuje mi zdrowia a i dla W. będzie do zaakceptowania – ma już dość „kaloszków” (czytaj gumek
)!