Pierwsze zielone światełka
2009-01-30 18:45:59
Zapomniałam przez te zamieszanie z lekarzem napisać wam, że miałam już swoje pierwsze zielone światełka.
Ale powiem szczerze, że bardzo się bałam czy to oby nie za szybko, że już w pierwszym cyklu mam zielone. Napisałam nawet do eksperta na ich stronie czy oby na pewno jak pojawi się zielone to już bezpiecznie. Myślałam, że urządzenie się uczy i że przez pierwsze 2-3 miesiące może nie powinnam ufać tym lampkom.
Hmm ale dostałam odpowiedź że już pierwsza zielona lampka jest pewna w 99,3%.
Ale jakoś się wahałam i pierwszy dzień zielonej lampki przeszedł bez seksu. W drugim się przemogłam stwierdziłam, że jak wydałam tyle pieniędzy to chyba musze zaufać bo inaczej szkoda tej kasy. No i było rewelacyjnie!!!!.![]()
![]()
![]()
Wiecie odkąd nie biorę tabletek to mam o wiele większą ochotę na seks jednak gumki zawsze ostudzały moje popędy a tu teraz nagle po takim czasie wreszcie pierwszy seks bez zabezpieczenia było po prostu bosko!!!!
No ale znowu stresy bo okres kolejny jak już pisałam dostałam znowu po 41 dniach. Ale i o dziwo cały czas miałam zielone. No i wykorzystywałam je na maksa.