Lady-comp a zima
2010-02-12 14:34:07
Zima za oknami szaleje chyba nigdy w życiu takiej zimy nie widziałam. Strasznie mnie już ona męczy. Ale do rzeczy byliśmy w weekend u znajomych na wsi no i moje urządzenie jak zwykle przewoziłam dobrze zabezpieczone w torbie w bagażniku. Dojechaliśmy do nich wieczorem, więc na takim mrozie kilka godzinek w tym bagażniku Lady Comp przeleżał.
Wyjęłam go żeby nastawić budzik na następny dzień i był strasznie zimny dobrze, że mój mąż trochę się zna na elektronice, bo od razu zakazał mi go włączać. Powiedział, że każde z urządzeń jeżeli tak zmarzło powinno odczekać jakiś czas aż odtaje żeby było można je bezpiecznie włączyć.
No więc dziewczyny pamiętajcie, że jak urządzenie za długo leży na mrozie to trzeba odczekać trochę zanim się je włączy !!!!!!!!
Nastepnym razem będe już mądrzejsz i będe przewoziła je wewnątrz samochodu żeby tak nie zmarzło.