Koniec studiów i...
2005-04-20 12:07:53
20 Kwiecień 2005
Kończę drugie studia, we wrześniu wychodzę za mąż (jupii) i moje codzienne łykanie pigułek zaczęło mnie mocno nużyć a co najgorsze mój organizm stanowczo daje mi do zrozumienia, że dalej to ja go nie mogę w ten sposób traktować…
Dużo dały mi do myślenia również wykłady z prof. Lubińskim (znanym chyba w całej Polsce i nie tylko genetykiem). Zdałam sobie sprawę, że za lekko wzięłam pod uwagę ostrzeżenia, które producenci umieścili na ulotce pigułek…..ja często nie dajemy sobie sprawy ile rzeczy jest szkodliwych dla zdrowia.
Podjęłam w końcu decyzję – rzucam „chemię” !!