Coś już wiem
2009-05-04 13:23:56
Maj 2009
No i się już trochę wyjaśniło. To jest dosyć sprytny sprzęt i wie o mnie sporo. Już przyzwyczaiłam się trochę do tego, że muszę mierzyć rano temperaturę. Jednak ciągle mam mnóstwo pytań. Wybieram się niedługo do Kanady różnica czasu między Polską a Kanadą to aż 7 godzin. I teraz miałam problem.
Jeżeli np. w Polsce mierzę temperaturę o 7 to czy po przyjeździe do Kanady mam przestawić zegarek na czas kanadyjski i dalej robić pomiary o 7 tylko już czasu kanadyjskiego? Cy może trzeba to zrobić inaczej?
Ale okazało się że, w dniu wyjazdu mam nie robić pomiaru i już w Kanadzie muszę przestawić zegarek w Pearly na czas lokalny i ustawić budzik i normalnie mierzyć temperaturę. Ok zobczymy. Do zobaczenia za 2 miesiące!!